Przez wiele lata na terenie zasięgu terytorialnego Nadleśnictwa Wieluń tworzono infrastrukturę turystyczną, aby zaspokoić potrzeby społeczeństwa w tym zakresie. Zagospodarowanie turystyczne ma dosyć istotne znaczenie na obszarze lasów Nadleśnictwa Wieluń, gdyż występuje tu dość znaczna ilość działek rekreacyjnych, zlokalizowanych głównie w pobliżu linii rzek.
BAZA NOCLEGOWA
Baza noclegowa jest rozwinięta dosyć dobrze już od wielu lat. Składa się z ośrodków wypoczynkowych, hoteli, obiektów agroturystyki, licznych pól namiotowych i barów. Do ciekawszych należą:
Ośrodek Wczasowy „Warta” w Załęczu Wielkim - Kępowiźnie, Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy Chorągwi Łódzkiej ZHP „Nadwiślański Gród” w Załęczu Wielkim, Hotel „Jurajska Perła” w Pątnowie, przy trasie Wieluń-Częstochowa, Ośrodek Klubu Sportowego w Konopnicy, Zajazd Mazurek w Osjakowie, Oberża „Knieja” w Raduckim Folwarku, Ośrodek wypoczynkowy „Kalina” w Drobnicach.
SZLAKI TURYSTYCZNE
Zainteresowanie lasem przez społeczeństwo nieustannie rośnie na przestrzeni kilku ostatnich lat, dlatego istnienie odpowiedniej infrastruktury technicznej ma nie tylko pozytywny oddźwięk w stronę przyrody, ale również zachęca do jej ochrony.
Lasy Nadleśnictwa Wieluń są dla społeczeństwa bardzo atrakcyjnym miejscem spędzania wolnego czasu. Dużym walorem lasów Nadleśnictwa jest malownicza dolina Warty, poza tym istnieją tu ciekawe przyrodniczo parki krajobrazowe, rezerwaty przyrody i pomniki przyrody.
Pamiętać jednak należy, że turystyka na ogół nie oddziałuje pozytywnie na środowisko leśne. Nieustannie podejmowane są próby zminimalizowania, negatywnego jej oddziaływania na lasy. Tworzy się nowe elementy infrastruktury technicznej, w celu ograniczenia nadmiernej, niekontrolowanej penetracji lasu. Buduje się wiaty i parkingi leśne wyposażone w kosze na śmieci, organizuje się miejsca na ognisko. Wszystko to by uchronić najcenniejsze fragmenty rodzimej przyrody przed dewastacją. Istnienie szlaków turystycznych umożliwia realizację różnych form rekreacji, a jednocześnie powoduje ukierunkowanie ruchu turystycznego, co w znacznym stopniu ogranicza wpływ turystyki na ekosystemy leśne.
Szlaki rowerowe:
1. Szlak rowerowy Wieluń-Ożarów
2. Szlak rowerowy Wierzchlas-Osjaków
3. Szlak rowerowy Konopnica-Osjaków
4. Szlak rowerowy Ożarów-Skomlin
5. Szlak rowerowy Przełomu Krzeszowskiego
6. Szlak rowerowy Załęczańskim Łukiem Warty
7. Szlak rowerowy Nadwarciańskich Krajobrazów
8. Szlak rowerowy Józefów-Grebień-Bieniec
Szlaki piesze
1. Szlak pieszy Rezerwatów Przyrody Załęczańskiego Parku Krajobrazowego
2. Szlak pieszy Przełomu Warty przez Wyżynę Wieluńską
3. Szlak pieszy Jury Wieluńskiej
4. Szlak pieszy Kurhanów Książęcych
Szlaki wodne
1. Szlak kajakowy „Warta”.
Szlak konny
1. Szlak konny Rychłocice-Częstochowa.
Opracowała K. Bednarek
ZASADY UDOSTEPNIANIA LASÓW Ustawa o lasach- Dz.U. 2005, Nr 45, poz 435 Rozdział 5 Info Ro zdział 5 Zasady udo stępniania lasów
Art. 26.
1. Lasy stano wiące własno ść Skarbu Państwa, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, są udo stępniane dla ludno ści. 2. Stałym zakazem wstępu o bjęte są lasy stano wiące: 1) uprawy leśne do 4 m wyso ko ści; 2) po wierzchnie do świadczalne i drzewo stany nasienne; 3) o sto je zwierząt; 4) źródliska rzek i po to ków; 5) o bszary zagro żo ne ero zją. 3. Nadleśniczy wpro wadza o kreso wy zakaz wstępu do lasu stano wiącego własno ść Skarbu Państwa, w razie gdy: 1) wystąpiło zniszczenie albo znaczne uszko dzenie drzewo stanów lub degradacja runa leśnego ; 2) występuje duże zagro żenie po żaro we; 3) wyko nywane są zabiegi go spo darcze związane z ho do wlą, o chro ną lasu lub po zyskaniem drewna. 4. Lasy o bjęte stałym lub o kreso wym zakazem wstępu, z wyjątkiem przypadków o kreślo nych w ust. 2 pkt 1, o znacza się tablicami z napisem "zakaz wstępu" o raz wskazaniem przyczyny i terminu o bo wiązywania zakazu. O bo wiązek ustawiania i utrzymywania znaków ciąży na nadleśniczym w sto sunku do lasów będących w zarządzie Lasów Państwo wych o raz na właścicielach po zo stałych lasów. 5. Minister właściwy do spraw śro do wiska o kreśli, w dro dze ro zpo rządzenia, wzór znaku zakazu wstępu do lasu o raz zasady jego umieszczania.
Art. 27.
1. Lasy stano wiące własno ść Skarbu Państwa są udo stępniane, z uwzględnieniem zakazów zawartych w art. 26 i art. 30, do zbio ru pło dów runa leśnego : 1) na po trzeby własne; 2) dla celów przemysło wych, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. 2. Zbiór pło dów runa leśnego dla celów przemysło wych wymaga zawarcia umo wy z nadleśnictwem. 3. Nadleśniczy o dmawia zawarcia umo wy, w przypadku gdy zbiór runa leśnego zagraża śro do wisku leśnemu. 4. Lo kalizo wanie pasiek w lasach stano wiących własno ść Skarbu Państwa jest nieo dpłatne. 5. Minister właściwy do spraw śro do wiska o kreśli, w dro dze ro zpo rządzenia, szczegóło we zasady o chro ny i zbio ru pło dów runa leśnego o raz zasady lo kalizo wania pasiek na o bszarach leśnych.
Art. 28.
Właściciel lasu niestano wiącego własno ści Skarbu Państwa mo że zakazać wstępu do lasu, o znaczając ten las tablicą z o dpo wiednim napisem.
Art. 29.
1. Ruch po jazdem silniko wym, zaprzęgo wym i mo to ro werem w lesie do zwo lo ny jest jedynie dro gami publicznymi, nato miast dro gami leśnymi jest do zwo lo ny tylko wtedy, gdy są o ne o znako wane dro go wskazami do puszczającymi ruch po tych dro gach. Nie do tyczy to inwalidów po ruszających się po jazdami przysto so wanymi do ich po trzeb. 1a. Jazda ko nna w lesie do puszczalna jest tylko dro gami leśnymi wyznaczo nymi przez nadleśniczego . 2. Po stój po jazdów, o których mo wa w ust. 1, na dro gach leśnych jest do zwo lo ny wyłącznie w miejscach o znako wanych. 3. Przepisy ust. 1 o raz art. 26 ust. 2 i 3, a także art. 28, nie do tyczą wyko nujących czynno ści służbo we lub go spo darcze: 1) praco wników nadleśnictw; 2) o sób nadzo rujących go spo darkę leśną o raz ko ntro lujących jedno stki o rganizacyjne Lasów Państwo wych; 3) o sób zwalczających po żary o raz ratujących życie lub zdro wie ludzkie; 4) funkcjo nariuszy Straży Granicznej chro niących granicę państwo wą o raz funkcjo nariuszy innych o rganów o dpo wiedzialnych za bezpieczeństwo i po rządek publiczny; 5) o sób wyko nujących czynno ści z zakresu go spo darki ło wieckiej o raz właścicieli pasiek zlo kalizo wanych na o bszarach leśnych; 6) właścicieli lasów we własnych lasach ; 7) o sób użytkujących grunty ro lne po ło żo ne wśród lasów; 8) praco wników leśnych jedno stek nauko wych, badawczo -ro zwo jo wych i do świadczalnych, w związku z wyko nywaniem badań nauko wych i do świadczeń z zakresu leśnictwa i o chro ny przyro dy; 9) wo jewódzkich ko nserwato rów przyro dy o raz praco wników Służb Parków Krajo brazo wych; 10) o sób spo rządzających plany urządzenia lasu, upro szczo ne plany urządzenia lasu lub inwentaryzację stanu lasu, o której mo wa w art. 19 ust. 3. 4. Imprezy spo rto we o raz inne imprezy o charakterze maso wym o rganizo wane w lesie wymagają zgo dy właściciela lasu.
Art. 30.
1. W lasach zabrania się: 1) zanieczyszczania gleby i wód; 2) zaśmiecania; 3) ro zko pywania gruntu; 4) niszczenia grzybów o raz grzybni; 5) niszczenia lub uszkadzania drzew, krzewów lub innych ro ślin; 6) niszczenia urządzeń i o biektów go spo darczych, turystycznych i technicznych o raz znaków i tablic; 7) zbierania pło dów runa leśnego w o znako wanych miejscach zabro nio nych; 8) ro zgarniania i zbierania ściółki; 9) wypasu zwierząt go spo darskich; 10) biwako wania po za miejscami wyznaczo nymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego ; 11) wybierania jaj i piskląt, niszczenia lęgo wisk i gniazd ptasich, a także niszczenia lego wisk, no r i mro wisk; 12) pło szenia, ścigania, chwytania i zabijania dziko żyjących zwierząt; 13) puszczania psów luzem; 14) hałaso wania o raz używania sygnałów dźwięko wych, z wyjątkiem przypadków wymagających wszczęcia alarmu. 2. Przepisy ust. 1 pkt 3 i 5 nie do tyczą czynno ści związanych z go spo darką leśną, a pkt 12-14 nie do tyczą po lo wań. 3. W lasach o raz na terenach śródleśnych, jak również w o dległo ści do 100 m o d granicy lasu, zabrania się działań i czynno ści mo gących wywo łać niebezpieczeństwo , a w szczególno ści: 1) ro zniecania o gnia po za miejscami wyznaczo nymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego ; 2) ko rzystania z o twartego pło mienia; 3) wypalania wierzchniej warstwy gleby i po zo stało ści ro ślinnych. 4. Przepisy ust. 3 nie do tyczą działań i czynno ści związanych z go spo darką leśną, po d warunkiem że czynno ści te nie stano wią zagro żenia po żaro wego .
Art. 31.
W przypadku lasu będącego w użytko waniu wieczystym na po dstawie o drębnych przepisów lub wcho dzącego w skład Zaso bu Własno ści Ro lnej Skarbu Państwa zadania i ko mpetencje o kreślo ne w art. 10 ust. 1 pkt 1, art. 13 ust. 3 pkt 1, art. 26 ust. 3 i 4 o raz art. 30 ust. 1 pkt 10 i ust. 3 pkt 1 wyko nują o dpo wiednio użytko wnik wieczysty albo Agencja Własno ści Ro lnej Skarbu Państwa. Ilekro ć w tych przepisach jest mo wa o : 1) nadleśnictwie - należy przez to ro zumieć jedno stkę o rganizacyjną użytko wnika wieczystego albo Agencji Własno ści Ro lnej Skarbu Państwa(16) po wo łaną do pro wadzenia go spo darki leśnej; 2) nadleśniczym - należy przez to ro zumieć kiero wnika jedno stki o rganizacyjnej, o której mo wa w pkt 1.
Ciekawostki z ziemi wieluńskiej
Budownictwo drewniane na terenie ziemi wieluńskiej
Ziemia wieluńska położona pomiędzy rzekami: Struga Węglewska, Oleśnica, Warta, Liswarta i Prosna, licząca w średniowieczu około 1600 km2, aż do rozbiorów stanowiła odrębną jednostkę w administracji państwowej. Jej granice wyznaczał dość wyraźny krąg lasów, które były zapewne pozostałością granicznych puszcz plemiennych. Oddzielały one teren wcześniejszej ziemi rudzkiej od Kaliskiego, Sieradzkiego, Małopolski, Śląska i Ostrzeszowskiego. Sąsiedztwo ziemi wieluńskiej z trzema wielkimi dzielnicami Polski wpływało korzystnie na wymianę handlową, w wyniki której rolnicy z terenu wieluńskiego bez problemu sprzedawali płody rolne m.in. na Śląsk. Usytuowanie ziemi wieluńskiej na pograniczu w/w regionów wpływało korzystnie na rozwijającą się od wieków sztukę ludową. Jej zanik rozpoczął się w okresie międzywojennym, kiedy mieszkańcy ziemi wieluńskiej masowo wyjeżdżali za granicę w celach zarobkowych. Mimo zmian, które zachodziły na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci, udało się ocalić wiele lokalnych tradycji. Najlepszym tego przykładem jest przetrwanie do naszych czasów dużej ilości zabytków budownictwa drewnianego. Budownictwo to można podzielić na trzy grupy: mieszkalne, przemysłowe i sakralne.
Do współczesnych nam czasów przetrwała na terenie ziemi wieluńskiej spora grupa wiejskiego budownictwa drewnianego. Miał na to wpływ łatwy dostęp do taniego surowca, którym było drewno. Jeszcze do 1939 r. 50% terenu ziemi wieluńskiej pokrywały lasy. Zachodnia granica budownictwa drewnianego biegła po linii Cieszyn, Kraków, Wieluń, Łódź, Płock i Mława. Na zachód od tej linii ilość domów drewnianych była znacznie mniejsza niż po wschodniej jej stronie. Ziemia wieluńska znajdowała się jeszcze po jej wschodniej stronie, ale już na zachodnich rubieżach wieluńszczyzny występowało budownictwo tzw. pruskie (szachulcowe). Polegało ona na skonstruowaniu szkieletu domu z drewna i wypełnieniu wolnej przestrzeni gliną wymieszaną ze słomą.
Po II wojnie światowej wieś wieluńska bardzo szybko zmienia wygląd zewnętrzny. Stare budynki drewniane ulegają zniszczeniu, a na ich miejscu pojawiają się nowe domy murowane. Jeszcze w latach 70. XX wieku w niektórych miejscowościach, np. Obrowie koło Kiełczygłowa, Toporowie, Kamionie, Przywozie, Załęczu Wielkim (teren Załęczańskiego Parku Krajobrazowego) budownictwo drewniane stanowiło ponad 80% wszystkich budynków we wsi. Zważywszy, że budynki murowane w tych miejscowościach wznoszono z przeznaczeniem na pomieszczenia gospodarcze, można przypuszczać iż 95% domów mieszkalnych zbudowano z drewna. W pierwszej połowie XIX wieku największymi wioskami na terenie ziemi wieluńskiej pod względem wzniesionych budynków mieszkalnych były: Sokolniki ; 133 chaty, Rudniki ; 123 chaty, Radoszewice - 102 chaty i Załęcze Wielkie ; 66 chałup. W porównaniu do sąsiednich regionów (np. łęczyckiego gdzie średnia chałup przypadających na jedną wioskę wynosiła 10) na terenie ziemi wieluńskiej przeciętna wieś liczyła powyżej 30 domów. Przyczyną tak szerokiego zastosowania surowca drewnianego w budownictwie była nie tylko jego niska cena, ale także łatwość obróbki i właściwości termiczne. Zimą gospodarze, obawiając się że zwierzęta zmarzną w murowanych oborach przyprowadzali je do drewnianych domów. Tak postępowano jeszcze na terenie ziemi wieluńskiej zimą 1927 i 1929 r., kiedy temperatura spadała dwadzieścia stopni poniżej zera. Nasi przodkowie wiedzieli, iż zimą cieplej jest w budynkach drewnianych niż murowanych, zaś latem odwrotnie; w drewnianym domu można odpocząć od męczącego upału, gdyż panuje w jego wnętrzu przyjemny chłód, w przeciwieństwie do budynków murowanych, które bardzo szybko się nagrzewają. Jeszcze jedną zaletą budownictwa drewnianego był czas wznoszenia domów. Po zgromadzeniu budulca (najlepsza pora zimowa) cieśla w przeciągu miesiąca wznosił nowy budynek i pokrywał go słomą.
W przypadku wiejskiego budownictwa mieszkalnego jako surowiec wykorzystywano drewno sosnowe, rzadziej dębowe czy modrzewiowe. Chaty budowano najczęściej na wzniesieniu, co zapobiegało podtopieniom. Niejednokrotnie korzystano z pomocy osób, które w magiczny sposób odpędzały złe duchy z terenu budowy. Następnie przystępowano do wykonania fundamentów. Najczęściej na narożnikach domu wkopywano sporych rozmiarów kamienie, na których opierały się pierwsze belki zwane podwaliną lub przyciesie. W przypadku budowy domu techniką sumikowo – łątkową, na kamieniach ustawiano pionowo belki z podłużnymi nacięciami, w które wpuszczano długie bale tworzące ścianę. Starszą formą budownictwa występującego w Polsce jest typ budownictwa zrębowego, zwanego często węgłowym, wywodzący się ze średniowiecza. Typ ten, rzadko spotykany w budownictwie gospodarczym, znacznie częściej wykorzystywany jest w budownictwie mieszkalnym. Występują jego dwie odmiany: starsza (na tzw. obłap) i młodsza (polegająca na zacinaniu belki na tzw. rybi lub jaskółczy ogon). Na terenie ziemi wieluńskiej, gdzie drewna nie brakowało, budownictwo węgłowe na obłap było najbardziej popularne. Charakteryzowało się ono wystawaniem poza płaszczyznę ściany skrzyżowanych końcówek belek. Ten sposób budownictwa zapewniał dość dużą zwartość konstrukcji budynku. Co ciekawe, domy stawiano bez użycia gwoździ, wystarczyły drewniane kołki (zatyczki).
Na terenie ziemi wieluńskiej działki od strony drogi były na ogół b. wąskie, dlatego upowszechniło się tzw. budownictwo wąskofrontowe. Charakteryzowało się tym, że dom stał szczytem do drogi, a wejście do jego wnętrza prowadziło przez drzwi umieszczone od strony drogi. Chałupa wąskofrontowa z terenu ziemi wieluńskiej nawiązuje konstrukcją do odległych w czasie form architektury wiejskiej rozpowszechnionych w XVII i XVIII wieku. Dominującym typem chałupy wąskofrontowej był dach czterospadowy. Chałupa wąskofrontowa z terenu ziemi wieluńskiej z wejściem w ścianie szczytowej posiada podcienie wypustowe (zadaszenie), wsparte na wysuniętych do metra poza lico budynku górnych belkach zrębu. Takie zadaszenie chroniło drzwi wejściowe przed deszczem i promieniami słonecznymi. Ponadto w jego cieniu ustawiano ławy, na których zasiadano podczas upałów. Kiedy drewno znacznie podrożało (początek XX wieku), mniej zamożni gospodarze decydowali się na odcinanie węgłów i przeznaczenie ich na opał. Domy z podcieniami wypustowymi w centralnej Polsce najliczniej reprezentowane były na terenie wieluńskim.
Z drewnianego budownictwa przemysłowego na szczególną uwagę zasługują XVIII wieczny, wzniesiony techniką zrębową i kryty gontem spichlerz w Skomlinie oraz młyn wodny w Bolesławcu. Ponadto wzdłuż brzegów rzeki Warty rozsianych jest kilka młodszych młynów, które z czasem przerobiono z wodnych na elektryczne, m.in. w Konopnicy, Kępowiznie, Krzeczowie, Osjakowie. Na terenie powiatu wieluńskiego sprzed 1939 r. funkcjonowało ponad 70 wiatraków.
Drewniane budownictwo sakralne reprezentuje w regionie wieluńskim 15 budowli (wszystkie wykonane z drewna modrzewiowego). Do najciekawszych należy zaliczyć kościółki grupy wielkopolskiej typu wieluńskiego, postawione w XVI wieku. O niepowtarzalnym uroku tych budowli decyduje nie tylko ich wygląd zewnętrzny i wiek, ale również walory artystyczne i budowlane. Najcenniejszymi zabytkami tego typu są kościoły w Grębieniu (po renowacji ; perełka w skali kraju), Łaszewie, Popowicach, Kadłubie, Wierzbiu, Gaszynie i Naramicach. Wszystkie one odznaczają się jednolitością stylu architektonicznego, reprezentującego typ tzw. kościółka wieluńskiego. Charakterystyczną cechą tych wszystkich kościółków są: zrębowa konstrukcja ścian nawy i prezbiterium (przy czym w wielu wypadkach są one obecnie oszalowane); prezbiterium węższe od nawy, zamknięte ścianą wieloboczną; przy nawie od zachodu wieża konstrukcji słupowej, rozszerzająca się ku dołowi, z kruchtą w przyziemiu; dach gontowy wspólny nad prezbiterium i nawą, nad prezbiterium z szerokim okapem wspartym kroksztynami, na wieży namiotowy; dwa wejścia do nawy, od zachodu przez wieżę i od strony południowej; usytuowanie budowli na linii wschód; zachód. Z oryginalnym kształtem architektonicznym idzie w parze bogaty wystrój wnętrza, świadczący o wysokim poziomie snycerki i malarstwa ściennego na tym terenie. Z młodszych świątyń drewnianych warte uwagi są: kościół w Rychłocicach (z 1770r.) i Skomlinie. Barokowy kościół w Skomlinie p.w. Św. Filipa i Jakuba wzniesiony został w 1740 r. Zasługuje w nim na uwagę pochodząca z 1776 r. polichromia na ścianach i sklepieniu, namalowana przez K. Więckowskiego, a także zespół barokowych ołtarzy. Wszystkie te świątynie, będące swoistymi perłami architektury drewnianej, niewątpliwie warte są obejrzenia.
Występujące na terenie ziemi wieluńskiej budowle mieszkalne, przemysłowe i sakralne są dowodem, że tutejsze ziemie obfitowały w lasy, które dostarczały taniego budulca wysokiej jakości.