Sprawa Nadleśnictwa Piotrków

 

W związku z licznymi publikacjami, ukazującymi się na łamach gazet lokalnych i branżowych, dotyczącymi spraw zaistniałych w Nadleśnictwie Piotrków, pragniemy wyjaśnić nieścisłości oraz mijające się ze stanem faktycznym stwierdzenia, które zawarte w treści artykułów radykalnie zmieniały obraz i sens zaistniałych zdarzeń, wprowadzając opinię publiczną w błąd. Poruszane jednocześnie liczne wątki, między innymi te objęte postępowaniem prokuratorskim oraz te wynikające ze składanych skarg i listu otwartego jednego z byłych pracowników Nadleśnictwa Piotrków, a także powoływanie się na nierzetelne artykuły z gazet, w rezultacie przedstawiają już tylko stronnicze opinie, a nie fakty.
   
W celu wyjaśnienia i doprecyzowania przekazanych do tej pory przez media informacji , pragniemy przedstawić zaledwie kilka z szeregu licznych nieprawidłowości, które miały miejsce w Nadleśnictwie Piotrków, a wykazane zostały w toku kontroli przeprowadzonych przez Wydział Kontroli i BHP RDLP w Łodzi, niezależny Zespół zadaniowy powołany na polecenie Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, w którego skład weszli przedstawiciele związków zawodowych: Przewodniczący Związku Leśników Polskich Regionu Środkowopolskiego, Przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "SOLIDARNOŚĆ"Pracowników Leśnictwa przy RDLP w Łodzi oraz pracownicy RDLP w Łodzi i przedstawiciel niezależnej kancelarii prawnej, a także Główną Inspekcję Lasów Państwowych. Prace powyższych, zebrana dokumentacja dowodowa oraz wyniki kontroli potwierdziły liczne nieprawidłowości w Nadleśnictwie Piotrków.
 
Niepokojące sygnały o problemie z zakupem drewna opałowego w Nadleśnictwie Piotrków, a jednocześnie dużym zaopatrywaniem się w nie przez Pana Roberta Kalickiego - byłego zastępcę nadleśniczego Nadleśnictwa Piotrków zainicjowały kontrolę Dyrektora RDLP w Łodzi. W trakcie kontroli ustalono nie tylko rozbieżności w dokumentach, ale także sprzeczne, wzajemnie wykluczające się oświadczenia członków kierownictwa Nadleśnictwa Piotrków, jego pracowników oraz świadków, co do wymiarów przewiezionego na posesję Pana Roberta Kalickiego deputatu opałowego.
Tego samego dnia kontrolujący miał również dokonać lustracji leśnej osady służbowej w Korytnicy, formalnie zamieszkiwanej przez Pana Roberta Kalickiego.
Z racji rzekomego braku możliwości dysponowania kluczem do niej przez Nadleśniczego oraz jego zastępcę i jednocześnie brakiem opiekuna osady (jak poinformował inspektora nadleśniczy), inżyniera nadzoru, który w tym czasie poprosił o kilka godzin wolnego, inspektor odstąpił od dokonania oględzin. Pan Nadleśniczy poprosił o przeniesienie kontroli na dzień następny. Nadmieniamy, iż kontroli dokonano 5 stycznia 2009 roku. Do dnia 7 stycznia 2009r. osadę służbową w Korytnicy użytkował Pan Robert Kalicki, o czym jednoznacznie świadczy dokumentacja Nadleśnictwa. Po wyjeździe kontrolującego z terenu Nadleśnictwa Piotrków, w godzinach popołudniowych do Wydziału Kontroli i BHP RDLP w Łodzi dotarła informacja o zatrzymaniu przez Straż Leśną Nadleśnictwa Piotrków transportu niezalegalizowanego drewna, wywożonego z terenu niedostępnej, zdaniem kierownictwa Nadleśnictwa, osady w Korytnicy. W dniu 6 stycznia 2009r. powyższa informacja posłużyła byłemu Nadleśniczemu – Piotrowi Ozdze do skierowania sprawy na Policję. Pan Nadleśniczy składając w dniu 21 stycznia 2009 roku do RDLP w Łodzi wyjaśnienie w powyższej sprawie jednoznaczne przyznał, cyt. „…nie znam osady, by do niej się dostać”.
 
Kolejną niekompetencją ówczesnego kierownictwa Nadleśnictwa Piotrków w zarządzaniu firmą było niedopełnienie w grudniu 2008 roku obowiązków związanych z organizacją i rozstrzygnięciem przetargu na usługi z zakresu gospodarki leśnej, zaplanowane do wykonania w 2009 roku. W wyniku powyższych działań dokonano wyboru oferty złożonej przez Przedsiębiorstwo Usługi Leśne, z pominięciem ofert korzystniejszych, a także wykluczono konsorcjum firm. Nadmieniamy, że przewodniczącym przedmiotowej komisji przetargowej był Pan Robert Kalicki, który składając wyjaśnienia w tej sprawie przed Zespołem zadaniowym, wyjaśniającym sprawę, próbował udowodnić swoje działania, jako przewodniczącego komisji, za prawidłowe. Wyjaśniając sprawę udzielenia zamówienia publicznego na usługi leśne w Nadleśnictwie Piotrków na 2009 rok, opierał się jedynie na wyrwanych z kontekstu zapisach Opinii Eksperckiej sporządzonej na zlecenie Nadleśnictwa Piotrków przez firmę „Konsultant Zamówienia Publiczne” a pomijał niewygodne dla siebie podsumowanie opinii. Firma w podsumowaniu napisała cyt. „… Zauważyłem raczej duży brak wiedzy, niefrasobliwość i zwykły bałagan związany z prowadzeniem procedury przez osoby występujące po stronie zamawiającego”. Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej przy Prezesie UZP z dnia 10 lutego 2009 roku tylko potwierdził i uwidocznił szereg popełnionych błędów przez Nadleśnictwo na etapie przygotowania i oceny ofert.
W związku z powyższym Krajowa Izba Odwoławcza nakazała powtórzenie czynności badania i oceny ofert. Koszty postępowania przed Krajową Izbą Odwoławczą wyniosły 23 174 zł. Za te nieprawidłowości, popełnione błędy na etapie przygotowania jak i oceny ofert, zaniechania i niedostateczną znajomość ustawy Prawo zamówień publicznych, a w konsekwencji poniesienie przez Nadleśnictwo Piotrków nieuzasadnionych kosztów, zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych odpowiada kierownik jednostki, a przed nim przewodniczący komisji przetargowej - Pan Robert Kalicki.
Powyższa sprawa rozpatrywana była przez Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim, który Postanowieniem z dnia 30 października 2009 roku jednoznacznie stwierdził, że czyn ten, w zakresie nieprawidłowości stwierdzonych w trakcie postępowania ma charakter odpowiedzialności dyscyplinarnej, i taka właśnie procedura została w stosunku do poszczególnych osób wdrożona.
 
Kolejne nieprawidłowości, które miały miejsce w Nadleśnictwie Piotrków dotyczyły realizacji inwestycji o nazwie „Modelowa leśniczówka w Łęcznie”, polegającej na budowie budynku mieszkalnego – leśniczówki i budynku gospodarczego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną. Nieprawidłowości te spowodowane były szeregiem błędów, a także zmian będących skutkiem licznych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego. Kontrola przeprowadzona przez powołany przez Dyrektora RDLP w Łodzi Zespół zadaniowy, w skład którego wchodzili specjaliści od spraw budownictwa ujawniła, że z protokołu końcowego odbioru robót z dnia 6 października 2008 roku i dokumentów finansowych jednoznacznie wynika, iż w związku z wprowadzonymi zmianami Nadleśnictwo Piotrków (zgodnie z zawartą umową na te roboty) dokonało potrącenia 59958,94 zł netto. Na to potrącenie wyraził zgodę wykonawca w pismach z dnia 08 i 17 grudnia 2008 roku adresowanych do nadleśnictwa pisząc, cyt. „…wyrażam zgodę na wyliczone mi przez Inspektora Nadzoru potrącenia za roboty nie wykonane lub wykonane w ograniczonym zakresie”. Do pisma z dnia 8 grudnia 2008 roku, kierowanego bezpośrednio do Pana Nadleśniczego Piotra Ozgi wykonawca przedłożył rozliczenie do faktury końcowej na budowę inwestycji w Łęcznie, z którego wynikało, że dokonuje potrącenia we wskazanej wyżej kwocie 59958,94 zł netto. Biorąc powyższe pod uwagę wykonawca uznał potrącenia dokonane przez inwestora, nigdy nie wystawił faktury na tę kwotę i nie była ona przedmiotem sporu. Natomiast wykonawca dochodził zapłaty za roboty dodatkowe    wykonane na wyłączne ustne polecenie Pana Roberta Kalickiego, które nie znajdowały się w zakresie robót objętych umową i w kosztorysie. Zespół zadaniowy ustalił na podstawie dokumentów szereg nieprawidłowości przy realizacji tej inwestycji, między innymi polegających na nie wpisywaniu wszystkich prac do dziennika budowy przez osoby do tego zobowiązane, tworzenie dokumentów sankcjonujących wykonanie niektórych prac dodatkowych po ponad 3 miesiącach od odbioru końcowego inwestycji. Do nieprawidłowości potwierdzających brak dbałości o interesy nadleśnictwa przez ówczesną kadrę kierowniczą zaliczyć należało nieprzestrzeganie zapisów umowy nr 6/2007/IN dotyczącej budowy leśniczówki w Łęcznie w kwestii dotyczącej: cyt. ”…w sprawach nie uregulowanych w umowie będą miały zastosowanie odpowiednie przepisy Ustawy o zamówieniach publicznych oraz Kodeksu cywilnego” jak również cyt. ”…wszelkie zmiany umowy wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności”. Bezspornym jest jednak, że roboty dodatkowe, o zapłatę których wystąpił wykonawca, zostały faktycznie wykonane, co potwierdza opinia do kosztorysu na roboty dodatkowe wykonana przez Inspektora Nadzoru. Należy podkreślić także, że roboty dodatkowe, które zlecił do wykonania Pan Robert Kalicki na kwotę 19 062,05 zł brutto, znacznie wykraczały ponad standardy określone dla zagród leśnych w „ Informatorze w sprawie realizacji inwestycji i remontów budowlanych” stanowiącym załącznik do Decyzji nr 127 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 4 września 2001 roku. Ponadto, w trakcie realizacji budowy inwestycji w Łęcznie Pan Robert Kalicki nie występował z pisemnymi wnioskami do ówczesnego nadleśniczego o wyrażenie zgody na dokonanie robót dodatkowych, tym samym nie uzyskał zgody inwestora na dodatkowe roboty wykraczające poza umowę. Koszty robót dodatkowych Pan Robert Kalicki scedował na Nadleśnictwo, tłumacząc się wykonawcy, iż za roboty dodatkowe winien on dochodzić zapłaty od nadleśnictwa.
 
Powyższa sprawa potwierdziła po raz kolejny nieudolność ówczesnego kierownictwa Nadleśnictwa Piotrków w zarządzaniu firmą, w tym egzekwowaniu warunków umowy, o której mowa wyżej.
 
Podjęte przez RDLP w Łodzi działania oraz ruchy kadrowe wywołane były również dyskryminacją, której dopuścił się Pan Piotr Ozga w stosunku do jednego z pracowników Nadleśnictwa Piotrków. Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim Wyrokiem z dnia 9 czerwca 2009 roku ustalił, że powód był dyskryminowany w sposób bezpośredni przez swojego przełożonego Pana Piotra Ozgę, ówczesnego Nadleśniczego Nadleśnictwa Piotrków, a jego zachowania inspirowały innych pracowników nadleśnictwa do pośrednich zachowań dyskryminujących względem podległego pracownika.
 
Słuszność podjętych decyzji w sprawach kadrowych Nadleśnictwa Piotrków dodatkowo potwierdziły absurdalne zachowania Pana Roberta Kalickiego, osoby publicznej, vice szefa jednostki Państwowej.
 
Pan Robert Kalicki sugerował, że inwigilowano jego konto pocztowe.
Gwoli wyjaśnienia konta pocztowe wszystkich pracowników RDLP Łódź jak i innych dyrekcji i jednostek organizacyjnych, zakładane są na serwerze pocztowym DGLP i administrowane są z poziomu DGLP, na poziomie nadleśnictwa nikt nie posiada uprawnień i technicznej możliwości do ingerencji w zasoby kont pocztowych użytkowników. Wszystkie konta pocztowe zabezpieczone są hasłami znanymi tylko właścicielom kont, niemożliwa jest więc ingerencja innych osób w zasoby właścicieli i niemożliwe jest wysyłanie maili z kont właścicieli bez ich wiedzy i zgody.
 
Podczas prac Zespołu zadaniowego w dniu 17 kwietnia 2009 roku Pan Kalicki w rozmowie telefonicznej potwierdzonej pismem przesłanym faxem w dniu 20 kwietnia 2009r., przekazał do RDLP w Łodzi wiadomość, iż „został objęty programem ochrony świadka przez policję”. Według Pana Kalickiego, powodem objęcia go ochroną przez policję był fakt, że chciał on złożyć dodatkowe wyjaśnienia, których bał się składać przed objęciem go programem ochrony świadka. W oświadczeniu tym podkreślił, że cyt. ”…obawy moje wynikały z tego, że byłem już obserwowany przez niektórych pracowników nadleśnictwa, inwigilowany, zastraszany, a w konsekwencji wręcz szykanowany”.
Powyższe oświadczenie stoi w sprzeczności z informacją wydaną przez Prokuratora z której wynika, że Prokuratura w Piotrkowie Trybunalskim nie objęła Pana Roberta Kalickiego programem ochrony świadków. Pan Prokurator poinformował, że nie było to nigdy ani proponowane ani rozpatrywane przez Prokuraturę.
 
Na stanowczą krytykę i pilną reakcję zasługiwał również fakt wykorzystywania firmy do prac w prywatnym gospodarstwie agroturystycznym przez Pana Roberta Kalickiego, wykonującej w tym samym czasie prace remontowe na rzecz Nadleśnictwa Piotrków.
 
W wyniku przedstawionych powyżej nieprawidłowości, zaniedbań, niekompetencji, braku zaufania, przybywających i pogłębiających się problemów w jednostce, w stosunku do Pana Piotra Ozgi zastosowano tryb odwołania ze stanowiska przewidziany w art. 70 § 1 i 2 Kodeksu Pracy. Od powyższego odwołania ze stanowiska Pan Ozga nie wniósł powództwa do Sądu Pracy.
 Natomiast w kwestii odwołania ze stanowiska Pana Roberta Kalickiego, byłego Zastępcy Nadleśniczego w Nadleśnictwie Piotrków, to zgodnie z art. 35 ust. 1 punkt 2b litera d do gestii nadleśniczego należy powoływanie i odwoływanie zastępców w uzgodnieniu z dyrektorem RDLP. W tej sprawie, w odniesieniu do tej osoby, o takie odwołanie wnioskował pełniący wówczas obowiązki Nadleśniczego Nadleśnictwa Piotrków Pan Sławomir Nowicki obecnie Nadleśniczy w tym Nadleśnictwie. Także i w odniesieniu do Pana Roberta Kalickiego zastosowanie miał przywołany powyżej artykuł 70 § 1 i 2 Kodeksu Pracy.
 
Zaznaczamy jednocześnie, że zarówno Pan Piotr Ozga - po powrocie do zdrowia, jak i Pan Robert Kalicki mogą przystępować do konkursów na stanowiska nadleśniczych i dyrektorów RDLP w Lasach Państwowych, w których kandydaci wyłaniani są zgodnie z zasadami określonymi Zarządzeniem nr 57 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 9 lipca 2008 roku w drodze konkursu lub ubiegać się o pracę na innych stanowiskach.
 
 
 
 

mgr inż. Andrzej Gapiński

Dyrektor RDLP w Łodzi