Lista aktualności

łosie niebezpieczne na drogach

W łódzkich lasach przybywa łosi. Obecnie jest ich blisko 700 szt. Jeszcze w 2001 roku były u nas obserwowane tylko sporadycznie, podczas wędrówek.

Łoś jest zwierzęciem bardzo ciekawskim i nieprzewidywalnym, a ponieważ nie ma naturalnych wrogów z wyjątkiem wilka, jego populacja w Polsce znacząco wzrosła. Często można go spotkać przy ruchliwych drogach lub poboczach. Zdarza się też, że przeskakuje ogrodzenia i powoduje kolizje na drogach szybkiego ruchu. Łoś nie boi się człowieka. Dlatego jeśli wyjdzie na drogę,
to nie zaniepokoi go nawet jadący samochód. Mijając łosia trzeba więc zachować ostrożność, ponieważ nie mamy pewności jak zareaguje i czy kierowany ciekawością nie zatarasuje nam drogi. Często takie spotkanie kończy się na obrażeniach podróżnych lub śmiercią zwierzęcia.

Statystki są nieubłagane, wg Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji w 2016 r., odnotowano 23  167 kolizji i 10 172 zdarzenia z udziałem zwierząt, rannych zostało 213 osób. W 182 wypadkach zginęło 14 osób. Tylko w woj. łódzkim w ubiegłym roku blisko 3 000 zdarzeń związanych z najechaniem na zwierzę i dwóch zabitych.

Formalnie łoś jest wciąż na liście zwierząt łownych, ale z powodu zmniejszającej się liczby tych zwierząt, od szesnastu lat obowiązuje bezterminowe moratorium, wprowadzające całkowity, całoroczny zakaz polowań na nie. Łoś nie jest jednak na liście zwierząt chronionych.

Na terenie łódzkiej dyrekcji Lasów Państwowych, wszystkie gatunki zwierząt łownych wykazują znaczący wzrost populacji. Zwłaszcza populacja łosia rozwija się dynamicznie, zwierzęta są
w doskonałej kondycji i mają liczne potomstwo.

Gwałtowny rozwój infrastruktury transportowej w ostatnich latach spowodował znaczącą fragmentację siedlisk i dużą ilość wypadków z udziałem tych zwierząt na drogach.

Statystyki policyjne wskazują, że miesiącami w których występuje najwięcej wypadków ze zwierzętami to maj, październik i listopad, które charakteryzują się zwiększoną migracją zwierząt
z miejsc, z których jest ich za dużo, w celu poszukiwania nowych terenów do życia. Zwierzęta migrują, poszukując miejsc żerowania, miejsc rozrodu przekraczając szlaki komunikacyjne.
Jak pokazują statystki liczba zdarzeń ze zwierzętami zatrważająco rośnie.

Jednak wysoka liczebność zwierzyny to równocześnie duże szkody wyrządzane w uprawach polnych i leśnych. Tak duża liczba zwierząt, w znacznym stopniu zagraża młodemu pokoleniu drzew. W 2016 roku ogrodzonych zostało 522 ha takich nowych upraw leśnych. Łącznie na terenie łódzkie dyrekcji Lasów Państwowych, ogrodzonych jest 3 110 ha upraw co stanowi
2,07 mln. mb siatki czyli 207 km grodzeń. To taka odległość jak z Łodzi do Poznania.

Przy bardzo dużym zagęszczeniu łosi leśnikom trudno jest jednak odnowić nasadzenia sosnowe czy dębowe i zachować ciągłość hodowli lasu. Zimą szczególnie samice łosia, które w tym czasie zazwyczaj są w ciąży, często wchodzą w młodniki sosnowe, niszcząc je całkowicie.

Poza ciekawym behawiorem i sympatycznym wyglądem łoś szczególnie w terenach zurbanizowanych może powodować problemy kończące się nie rzadko śmiercią w wypadkach komunikacyjnych.